czwartek, 26 czerwca 2014

Rozdział 6

Oczami Magdy
Rano obudziłam się w ubraniach . Wyspalam się ale byłam wykończona. Nigdy nie wyobrażałam sobie takiej sytuacji .
Padłam wczoraj. Pora coś zjeść. Dominik pewnie siedzi już w kuchni .

Oczami Dominika

Otworzyłem oczy dość wcześnie, choć bardzo ciężko było mi spać . Ciągle męczyło mnie to wszystko. Za dużo miałem na głowie .
Może najwyższy czas przeczytać listy . Wybrałem ostatni list .

Dominiku!
Przepraszam za wszystko . Nie znasz do końca całej prawdy . Chyba . Zależy co twoja mama Ci powiedziała. Ona była i zapewne jest cudowną kobietą . To co teraz Ci napiszę może Cię zaskoczyć i szokować . Ty i Magda nie macie jednego ojca. Ja i Twoja matka, a moja ukochana rozstaliśmy się, ponieważ trochę po Twoim urodzeniu zauroczyła mnie inna kobieta . Karinie ciężko to było znieść . Zemściła się na mnie bo chciała bym to ja poczuł ten sam ból co ona . Ból zdrady. Magda nie jest moim dzieckiem mimo że Ją tak traktowałem . Kochałem i kocham Was nadal. Co do mojej Madzi . Jej ojcem jest ojciec sławnego piosenkarza z brytyjskiego boysbandu (czy jak to się tam synu pisze.) On jest irlandczykiem . Ale jego ojciec uciekł . Wiem tylko że nazywa się Bobby Horan.
To musiało Cię zaboleć.
Kocham Cię.
Tata

środa, 25 czerwca 2014

Rozdział 5

Oczami Dominika

Gdy tylko wróciliśmy do domu Magda wzięła książkę i zamknęła się w pokoju. To dziwne . Ona musi ich naprawdę lubić, a nawet kochać. Mówiła mi o nich praktycznie przez cały czas . A może to tylko młodzieńcze zauroczenie . Mam nadzieję . Nie oddałbym jej facetowi z innego kraju .
Poszedłem do pokoju i usnąłem poprzez wrażenia z dnia dzisiejszego. 

Oczami Magdy

Przeczytałam książkę. Czuje się podekscytowana, lecz nie jest najlepiej. Położyłam się i usnęłam jak tylko przymknęłam powieki .

Kartka z pamiętnika

Tyle czekałam na tą książkę . Nie wiem ile czasu musiałbym jeszcze na nią czekać . Przeczytałam ją . Jest cudowna. Zawiera wiele ich zdjęć. O mamo uwielbiam ich. Idę spać. Moje siły na dzisiaj są wykończone . Tylko wydaje mi się ze Dominik coś kręci ....

No i mamy kolejny rozdział . Trochę czasu minęło od poprzedniego rozdziału . I już nie mam czytelników. Jak ktoś czyta niech komentuje :) to daje motywację :)